Przejdź do treści

Paćkanie

Część bobasa w całości upaćkana oraz mąkopaćka w misce.

Paćkanie, taplanie, przelewanie, ugniatanie, przesypywanie, babranie, brudzenie...

Nazwy czynności pasujące do domów z jasnymi kanapami, białymi meblami i miękkimi dywanami 😁

Być może już się łapiesz za głowę wyobrażając sobie bałagan, który najpierw SIĘ ZROBI 😉, a potem musisz go posprzątać. Wcale się nie dziwię. Wizja dość przerażająca nawet jeżeli nasz dom nie zawsze wygląda jak z obrazka.

No to może się nie paćkać? Może ominąć taką aktywność?

Ktoś powie: Ale dzieci lubią się brudzić! - I będzie miał świętą rację. Dzieci lubią i chcą się brudzić. Czy chciało Wam się kiedyś zjeść orzechy albo czekoladę, a potem się okazało, że macie niedobór magnezu? Właśnie. Nasze ciała wiedzą i komunikują nam, co jest dla nich korzystne i potrzebne. Trzeba to tylko usłyszeć.

Z dziećmi jest tak samo. One też bardzo często wybierają aktywności, które są korzystne dla ich aktualnego rozwoju. Tylko czy umiemy to dostrzec na czas?

Specjalistka od zaburzeń odżywiania na studiach mówiła mi, że dziecko nie weźmie do buzi tego, czego nie dotknie rękami. A co robią dzieci w czasie rozszerzania diety? Elegancko posługują się sztućcami i z gracją nabijają kawałki jedzenia czy może robią test kolorów, faktur i połączeń smakowych? One muszą sprawdzić, dotknąć, poczuć. I wszystko rozmażą, rozleją, upaprzą i właśnie upaćkają. Dzieci tak poznają świat, jednak tu chodzi o coś ważniejszego.

Bo czy wiecie, że to już tu zaczyna się trening mowy i pisania? I kto wie jak wielkie znaczenie może mieć Paćkanie?

Cdn.